Ukryte linki w tekście

Jakiś czas temu pod wpływem pewnych bodźców, zacząłem bardziej zastanawiać nad ukrytymi linkami w tekście. Jest to technika pozycjonerska, która w sposób nieinwazyjny pozwala na umieszczenie linków w tekście. Bardzo fajnie sprawdza się na stronach typu squeeze page czy też wszelkich innych, na których nie chcemy, aby odwiedzający klikał w dane linki, tylko wykonał określoną czynność (np. zapis na listę adresową, kupno produktu). To jest fajne rozwiązanie, bo nasza strona ma linki wewnętrzne, czy też zewnętrzne i nie jest ślepą uliczką dla wyszukiwarek. Tylko, no właśnie… skoro ukryty tekst jest karany przez Google, to czy linki ukryte także?

Czytaj dalej...

Uważaj na farmy płatnych katalogów – multikody

Miałem nie pisać o tym, ale postanowiłem napisać. A co mi tam. To jest mój kątek Sieci i mogę pisać o czym chcę. Chcę tu Twoją uwagę zwrócić na oferty multikodów do zestawu katalogów. Wydaje się, że jest tanio, bo w sumie jest, ale uważaj na takie zestawienia i przypatrz się czy warto dodawać swoje strony do takich katalogów. Jeśli ktoś nie wie, to oczywiście chodzi mi o płatne katalogi. Takie zestawienia należą zwykle do jednej firmy/osoby. W tym wpisie przytoczę przykład jednej grupy katalogów, na której ostatnio się naciąłem. Bo bądź co bądź od czasu do czasu coś tu kataloguję 😉

Czytaj dalej...

Przemianowanie bizneswnecie.pl na squeeze page

Tak mi się przypomniało o pewnej rzeczy z września 2010 roku. Jak wiecie z wcześniejszych wpisów serwis ebiznesowy w domenie, na której teraz jesteś został zamknięty bodajże w czerwcu 2010 roku. Jednak we wrześniu zbliżał się okres przedłużenia rejestracji tej domeny. I teraz zacząłem się zastanawiać co z tym fantem zrobić.  To była moja pierwsza zarejestrowana domena. Szkoda było mi z niej rezygnować. No i w końcu miała już 2 lata, więc jakąś tam wartość dla wyszukiwarek miała.

Czytaj dalej...

Dobór i analiza słów kluczowych – kurs video

Jakoś przez okres października-grudnia 2010 tworzyłem kurs płatny na temat dobierania i analizowania słów kluczowych dla pozycjonowanych stron. No, może trochę krócej go robiłem, choć w sumie to zajmowałem się nim co trzeci tydzień. Miałem już doświadczenie na ten temat i swoje sposoby, więc postanowiłem stworzyć taki kurs. W końcu jak to wszyscy mówią i piszą: jednym z najbardziej lukratywnych form ebiznesu jest sprzedawanie swoich produktów informacyjnych. Napiszę w paru myślach jak kształtowało się tworzenie tego kursu.

Czytaj dalej...

Pop up (top layer) – maszynka do budowania listy adresowej

Długo nic nie pisałem, ale to dlatego, że są wakacje 😉 Bywa się tu i tam i nie zawsze ma się czas, aby coś skrobnąć. Ale dobra… skoro już jestem to napiszę parę słów o torpedzie, która wystrzeli Wasze listy adresowe. Skąd wiem, że wystrzeli? Bo nie tylko każdy tak mówi, ale też doświadczyłem tego na sobie.

O czym właściwie mowa? O pop upie, a właściwie o top layerze. Jest to prawie to samo, ale jednak się różni od siebie. Może napiszę najpierw czym są pop upy i top layery oraz czym się różnią, aby nie było nieścisłości.

Czytaj dalej...

Rozwój i promocja serwisu o łuszczycy

Lato 2010 podobnie jak poprzednie lato nie było zbyt owocne w kwestiach ebiznesowych. Wiadomo w lato człowiek często gdzieś wyjeżdża i zajmuje się różnymi rzeczami. Nawet nie wiem co w kwestii ebiznesu robiłem w tamte lato. Na poważnie działać zacząłem we wrześniu 2010 roku.

Nie wiem czy wiecie, ale ja wstaję zwykle dopiero ok 10.00. Zdarza się, że wcześniej, ale nieczęsto. Wynika to z tego, że obojętnie o której pójdę spać, to 6 czy 7 rano zawsze będzie dla mnie środkiem nocy – śpiący jestem i mało produktywny po prostu. Nie znaczy to, że śpię 10-12 godzin dziennie 😀 Zwykle chodzę spać o 2-4 w nocy. I tak od września wziąłem się do roboty. Wstawałem o 10.00 a szedłem spać bardzo często o 4-5 nad ranem. Mi to nawet pasuje, bo nikt w nocy nie przeszkadza bynajmniej 😉

Czytaj dalej...

Zakończenie projektu serwisu o ebiznesie

Jakoś na przełomie maja i czerwca 2010 roku zakończyłem projekt serwisu o ebiznesie na domenie bizneswnecie.pl. To znaczy zrezygnowałem z jego kontynuacji. Szkoda mi było poświęconego czasu – zwłaszcza na dopieszczanie i dopracowywania grafiki itp. Dosyć sporo się z tym bawiłem. Ale doświadczenia nikt mi nie zabierze i czegoś ten serwis mnie nauczył.

Na zakończenie projektu złożyło się parę czynników, które opiszę poniżej.

Czytaj dalej...

Zorganizuj się! Jak uporządkować swoje pomysły i zadania

W miarę tworzenia swoich ebiznesów byłem zmuszony do poukładania swoich pomysłów, zadań – po prostu musiałem jakoś zorganizować cały ten „burdel”. Prędzej czy później każdy dochodzi do takiego wniosku, bo umysł ludzki mimo, iż genialny to nie jest idealny i nie spamięta wszystkiego oraz nie wpadnie na świetne pomysły od razu. Dlatego musiałem zacząć układać wszelkie nowe informacje (a także i stare).

Najważniejsze, co było mi potrzebne to zapisywanie gdzieś pomysłów, idei, a także musiałem zacząć stosować różnego typu przypomnienia o ważnych sprawach, które przykładowo muszę zrobić konkretnego dnia. Z tego względu zacząłem stosować pewne rozwiązania, które Ci opiszę pokrótce. Napiszę tylko o tych, które sam stosuję.

Czytaj dalej...