Lista adresowa – poradnik łuszczycowy

Autor wpisu: dnia 24 maja 2011 w kategorii E-mail marketing, Tworzenie stron | 4 komentarze

W tym samym czasie, gdy wystartował serwis luszczyce.pl, wystartowałem od razu z listą adresową na temat łuszczycy – taki poradnik. Poradnik jest właściwie dopełnieniem całego serwisu łuszczycowego, ponieważ mam w nim umieszczone najważniejsze teoretyczne aspekty łuszczycy, praktyczne – zebrane z doświadczenia swojego i innych chorych, a także poradnik porusza w sporej mierze aspekt psychologiczny choroby. Ponadto w poradniku w miarę na bieżąco informuję o różnych nowinkach ze świata łuszczycy, które znajdę.

Muszę przyznać, że poradnik jest moim pierwszym kursem internetowym, który jest tak obszerny. Dodatkowo w miarę czasu dodaję także nowe treści „stałe” do poradnika.  Poradnik kierowany jest głównie do osób „świeżych”, czyli, które od niedawna są chore – tym osobom najbardziej przyda się poradnik. Jednak oczywiście także osoby z większym doświadczeniem mogą znaleźć w nim przydatne informacje, ponieważ nie każdy chory ze „stażem” wie jak się obchodzić z tą chorobą.

Lista jest dosyć mocno stargetowana, bo głównie chorzy na łuszczycę się zapisują, ale często także partnerzy chorych osób, czy członkowie rodziny, a także czasami osoby, które po prostu szukają informacji z tego zakresu z jakichś powodów (np. do szkoły czy ze względu na swój zawód) lub po prostu chcą się czegoś dowiedzieć o tej chorobie. Jednak prawie wszystkie osoby to osoby chore oraz będące w bliskim kontakcie z chorymi.

Zapisy na listę i Squeeze Page

Zapisy na listę w początkowym stadium dostępne były w panelu bocznym serwisu, ale także wykonałem mojego pierwszego Squeeze Page’a  – bardziej to taka strona ofertowa, bo dosyć sporo tam treści. Jednak jej cel jest jeden – zapis na listę adresową. Stronę tę można zobaczyć pod tym linkiem: łuszczyca (wiem, że sztucznie zaprezentowałem odnośnik, ale przyda się mi taki anchor dla tej strony 😉 ).

Myślę, że sama strona nie jest najgorsza. Prosta graficznie z zachęcającym tekstem. A właściwie z tekstem, który rozwiewa obawy osób zainteresowanych. No i jest spis treści, który sądzę, że także jest bardzo zachęcający do zapisu. No i skuteczność tej strony jest całkiem dobra jak na moje 😉 Chociażby z tego względu, że nikt kto się zapisał z tej strony nie rezygnował ze subskrypcji – doraźnie sprawdzałem. Z tego też względu promuję tę stronę na forach tematycznych oraz w przyszłości chcę ją bardziej wypozycjonować, bo nie będę się oszukiwał na ten czas nie jest wypozycjonowana. No i nieco ulepszeń w treści dla tej strony zrobię w przyszłości.

4 komentarze dla“Lista adresowa – poradnik łuszczycowy”

  1. Squeeze Page podobnie ja serwis łuszczyce.pl jest bardzo ładnie zrobiony.

    Sam robisz grafikę na swoje strony?

    Czy z tej listy zarabiasz? Jeśli tak to na czym, na programach partnerskich czy raczej sprzedaży swoich produktów?

    Ja też przymierzam się do zrobienia swojego Squeeze Page’a tylko nie wiem czy zrobić go w nowej domenie, subdomenie czy jako strona w katalogu dotychczasowej domeny, która jest bardzo mocna.

    • Paweł Landzberg pisze:

      Tak, serwis łuszczyce.pl i ten SP zrobiłem w całości sam – w sensie grafikę – nie są może najwyższych lotów, ale chyba nie odpychają 😉 (wyjątek stanowi forum w serwisie, szata graficzna dobrałem z sieci do skryptu 😉 ).

      Tak, na tej liście już zarabiam. Na razie na programach partnerskich. Trochę ich jest zbieżnych w miarę z grupą docelową. Co do produktów własnych to na razie nic na niej nie sprzedaje, ze względu na specyfikę niszy i jej nieufność. Ale może coś tam w przyszłości wymyślę. Po za tym główny cel to pomoc ludziom, a zarabiam przy okazji 😉

      Wiesz ja myślę, że dobrze byłoby zrobić nową domenę. Tak jak u mnie widzisz mam dobraną idealną domenę wyszukiwarkową pod tego SP. I będę się starał, aby na słowo łuszczyca była ona na drugim miejscu w Google (na pierwszym będzie serwis główny).

      • A grafikę, którą umieściłeś w AdTaily też sam robiłeś? Jestem ciekaw jak to zrobiłeś?

        Najpierw zrobiłeś tekst na zdjęciu w oryginale, a potem zeskalowałeś?

        PS.Jeśli chcesz kilka linków z jakimś anchorem do swoich stron do daj znać dodam je gdzieś na swoich stronach.

        • Paweł Landzberg pisze:

          Tak, graficzki do AdTaily też zrobiłem sam. Obciąłem grafiki, aby były kwadratami, zmniejszyłem je do wymaganych rozmiarów i wtedy dodałem napisy. Tak że nic skomplikowanego 😉

          Ps. Jeśli masz ochotę możesz umieścić gdzieś link do bizneswnecie.pl z anchorem Ebiznes 😉

          Z góry dziękuję 🙂

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *