Ostatnia pozycja o typowym tworzeniu stron WWW

Autor wpisu: dnia 1 marca 2011 w kategorii Tworzenie stron | 0 komentarzy

Tworzenie stron internetowych – ciąg dalszy. Zakupiłem kolejną książkę o tworzeniu stron. Hmm… być może nudzi Cię już ten temat, ale nie bez powodu piszę o kolejnych publikacjach, które nabyłem. Przynajmniej będziesz wiedział mniej więcej jaką drogę przeszedłem – mniej więcej, bo dokładnie chyba nie będę w stanie podać kolejności książek jakie przeczytałem. Po za tym mam w biblioteczce też książki, które nadal czekają na przeczytanie 😉 O nich nie będę wspominał, bo nic z nich na razie nie mam. No i widzisz także, że ebiznes to nie jest „hop – siup” – trzeba sporo nauki. Choć jeśli się ma kasę to można mniej poświęcić na naukę, ale i tak lepiej jest się podszkolić, żeby wiedzieć na czym się stoi i nie popełniać prostych błędów.

Tworzenie stron WWW – recenzja

Jeszcze jedno co skłania mnie do pisania o przeczytanych publikacjach. Otóż mam do niektórych – zwłaszcza tych początkowych recenzje, więc szkoda by ich nie wykorzystać. I tu taka mała rada dla Ciebie: jeśli coś zrobisz w ebiznesie, piszesz jakieś treści, robisz jakieś strony itp. to w przypadku rezygnacji z tych wypocin, nie wyrzucaj ich do śmietnika. Pod żadnym pozorem! Zawsze można wykorzystać je w inny sposób lub później się przydadzą.

Przejdźmy do recenzji. Recenzowana książka to Tworzenie stron WWW. Ilustrowany przewodnik.

Tematyka książki Aleksandry Tomaszewskiej-Adamarek jest dosyć rozległa. Można się z niej dowiedzieć różnorodnych, ogólnych informacji na temat tworzenia stron WWW. Autorka pokazuje różne sposoby tworzenia stron. Nawet osoby, które nie chcą znać języka HTML, języków skryptowych, metod tworzenia grafik, mogą zaistnieć w Sieci i zbudować swoją stronę WWW.

Autorka przedstawia tworzenie stron z różnych perspektyw. Omawia różne technologie wykorzystywane przy ich robieniu. Pokazuje nawet jak bez znajomości, właściwie czegokolwiek, można stworzyć stronę za pomocą darmowych serwisów, w których zrobienie strony to kwestia kilkunastu minut.

W publikacji tej poruszane są takie tematy jak HTML, Javascipt, kaskadowe arkusze stylów, flash, tworzenie grafiki czy też promocja strony w Internecie. Zagadnienia te omawiane są dosyć ogólnikowo. Przedstawione są tylko ich najważniejsze aspekty. W swoich przykładach autorka wykorzystuje różne popularne narzędzia, przydatne w tworzeniu stron, pokazuje ich niektóre zastosowania i możliwości.

Właściwie, pozycja ta nie przypadła mi do gustu. Spowodowane jest to prawdopodobnie tym, że porusza dużo tematów, ale niewiele się w nie wgłębia. Jednak, jak sama autorka napisała we wstępie, książka ta przedstawia tylko podstawy. Z tym się zgodzę, gdyż w gruncie rzeczy zawartość tej pozycji to są zagadnienia na poziomie początkującego webmastera, który nie miał jeszcze styczności z tworzeniem stron.

Myślę, że celem Aleksandry Tomaszewskiej-Adamarek było zaznajomienie się czytelnika z możliwościami, metodami tworzenia stron WWW. Zagadnienia zawarte w książce nie wyczerpują tematu, a jedynie ukazują same podstawy. Uważam, że podstawowe informacje przedstawione w tej publikacji pozwalają czytelnikowi zorientować się w różnych metodach i aspektach tworzenia stron, które powinny wzbudzić ciekawość w odbiorcy i pozwolić na zdecydowanie jak tworzyć strony, jaką wiedzę zgłębiać dalej, a także co interesuje czytelnika i jaki dalszy kierunek nauki obrać.

Publikacja ta może stanowić dobre rozeznanie w tworzeniu stron WWW dla osób, które podchodzą do tego tematu po raz pierwszy. Dodatkowo kolorowe obrazki umilają jej lekturę. Jednak jeśli szukasz konkretów i szczegółów. Wiesz czego chcesz dokładnie i jakiej wiedzy potrzebujesz z zakresu tworzenia stron, to sugeruję ominięcie tej pozycji. Nie znajdziesz w niej obszernego rozwinięcia tematów. Ona stanowi zupełne podstawy i nie nadaje się dla osób bardziej zagłębionych w tworzeniu stron. Myślę, że jest to książka dla laików, którzy jeszcze nie orientują się wcale i nie wiedzą czego dokładnie szukać.

Zdziwiła Cię ta recenzja? 😀 Nie zawsze „słodzę” w recenzjach. Jeśli mi się nie podoba książka, lub była dla mnie z jakichś względów mało przydatna to czemu mam ją chwalić? Tą książkę właściwie szybko przeczytałem, bo nie była tam raczej żadnych ćwiczeń itp. Faktycznie z każdego zagadnienia po troszku tam jest. Żeby faktycznie się czegoś nauczyć to bym musiał z każdego rozdziału kupić oddzielną obszerną publikację. Nie wiem czemu ją kupiłem. Może dlatego, że jest ładna i kolorowa, w przeciwieństwie do poprzednich książek 😛 Ale gdybym kupił ją jako pierwszą to bym miał pewne rozeznanie. Coś by mnie zaciekawiło – może bym poszedł w naukę html-a, może we flasha, a może w tworzenie grafiki. Ale zapewne byłoby to i tak tworzenie stron, bo po co mi grafika i flash, skoro nie umiem tworzyć stron? No… we flashu można też tworzyć strony, ale to jest inna bajka, którą generalnie odradzam – kiedyś pewnie więcej o tym napiszę.

Odnośnie ćwiczeń i przykładów z tej publikacji to nie mam. Bo nie było co tam robić właściwie. Książka cieniutka, więc ją momentalnie przeczytałem i raczej za dużo z tego nie miałem.

Następny wpis nie będzie już o typowym tworzeniu stron, choć ma z tym dużo wspólnego.

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *