Pierwsza strona internetowa – nauka html

Autor wpisu: dnia 15 lutego 2011 w kategorii Tworzenie stron | 0 komentarzy

Dziś będzie pierwszy wpis opisujący moje początki w ebiznesie. W sumie to jeszcze do ebiznesu bardzo bardzo daleko. Postaram się w miarę możliwości odtwarzać daty z dosyć dużą dokładnością. W końcu gdzieniegdzie są widoczne ślady moich działań 🙂

Do rzeczy. Pewnego styczniowego dnia 2008 roku, gdy za oknem padał śnieg i był siarczysty mróz… zaraz zaraz, zapomniałem, że to nie ma być bajka 😉 Niemniej jednak w tym czasie przeglądając sobie strony internetowe wpadłem na pomysł, że może tak sam bym zaczął się uczyć jak właściwie się robi takie strony.

Kurs Tworzenie stron WWW

Jak pomyślałem, tak zacząłem to realizować. Zacząłem po wykładach na uczelni chodzić sobie do Empiku i przeglądać książki z zakresu tworzenia stron WWW. Wkrótce nabyłem pierwszą książkę pt. Tworzenie stron WWW. Kurs Radosława Sokoła (Wydanie drugie). Wybrałem tą książkę pewnie dlatego, że słowo „kurs” w tytule brzmiało dla mnie jak „coś dla początkujących”. Oczywiście przejrzałem też spis treści, jednak na tamtą chwilę i tak za dużo mi nie mówił 😉

Przytoczę jeszcze recenzję na temat tej książki napisaną przez osobę, którą znasz, ale o niej za chwilę. Najpierw recenzja:

Książka Radosława Sokoła prezentuje zagadnienia związane z tworzeniem stron internetowych. Głównym wątkiem jest nauczenie czytelnika podstaw HTML-a (a właściwie jego rozszerzonej wersji – XHTML-a), jak i jego bardziej zaawansowanych możliwości.

Publikacja ta stanowiła mój pierwszy krok w e-biznesie. Każdy, kto zajmuje się biznesem internetowym powinien prędzej, czy później poznać się na budowaniu i funkcjonowaniu stron internetowych. Jest to bardzo przydatne, pozwala zaoszczędzić dużo czasu oraz pieniędzy.

Prosty a zarazem wyczerpujący język książki pozwala łatwo wejść w świat (X)HTML-a. Pozycja ta stanowi doskonałe wprowadzenie do tworzenia stron dla początkujących. Można się dowiedzieć z niej wszystkich najważniejszych rzeczy z zakresu (X)HTML-a. Przestudiowanie tej publikacji oraz podążanie samodzielne zgodnie z przykładami sprawi, że po ukończeniu tego kursu, czytelnik, który praktycznie nie miał pojęcia, jak się tworzy strony WWW oraz co to jest HTML, będzie w stanie samodzielnie robić strony internetowe.

Dzięki tej publikacji początkujący webmaster pozna zasady działania stron oraz jak je tworzyć. Autor przedstawia metody tworzenia szablonów stron, możliwości formatowania wyglądu strony oraz jej poszczególnych elementów. Wszystko jest zorganizowane w przyjazny sposób, dzięki czemu początkująca osoba nie zagubi się w gąszczu informacji. Wszystkie kroki w przykładach dodatkowo zobrazowane są ilustracjami, co jeszcze bardziej ułatwia przyswajanie sobie wiedzy.

Książka zawiera również krótkie wprowadzenie do języka skryptowego JavaScript. Jego zastosowanie autor przedstawia na przykładach, pokazując jakie ma zastosowanie w połączeniu z (X)HTML-em.

Wykorzystane w przykładach programy są darmowe, znajdują się na płycie dołączonej do publikacji. Do samego tworzenia stron wystarczy zwykły notatnik. W przykładach użyty został także program do grafiki oraz program ftp. Autor pokazuje jak za pomocą programu ftp umieścić gotową stronę WWW na serwerze, a tym samym udostępnić ją szerokiemu gronu internautów.

Na samym końcu publikacji można znaleźć zbiór najważniejszych składników XHTML-a wraz z przykładami. Jest to kompilacja całej książki, dzięki której czytelnik łatwo może sobie przypomnieć zastosowanie poszczególnych znaczników.

Książka Radosława Sokoła stanowi dobry początek w tworzeniu stron WWW. Dla osób, które dopiero zaczynają tworzyć strony internetowe od podstaw, ta pozycja może okazać się bardzo cenna. Wiedza w niej zgromadzona daje z pewnością solidne podstawy.

Cóż mogę powiedzieć o tej recenzji? Może na początek to, że jest mojego autorstwa 😀 O ironio, żeby oceniać własną recenzję? 😉 Ok, ale skąd ona się tu wzięła? Napisałem ją do jednej z moich początkowych stron WWW, ale o niej dowiesz się później. Zapewne jeszcze zamieszczę tu kilka swoich starych recenzji 😉 W sumie mogę się zgodzić z tą recenzją, za dużo nie jest w niej napisane, trochę wygląda na ubarwioną, ale w właściwie nie jest – to wszystko można znaleźć w tej książce i nadaje się ona dla początkujących.

Tworzenie strony internetowej

Studiując książkę Tworzenie stron WWW, robiłem po kolei wszystkie polecenia z tej książki. Nie trudno się domyśleć, że zacząłem wtedy tworzyć w zwykłym notatniku. Oprócz samego HTMLa liznąłem z tej książki trochę CSS, w niewielkim stopniu JavaScript i dosłownie 1-2 komendy PHP. To sprawiło, że wiedziałem już czego jeszcze mam szukać. Być może interesuje Cię jak wyglądały moje pierwsze strony WWW? Pewnie większość, takie rzeczy wyrzuca, ale że mam naturę „zbieracza” niepotrzebnych rzeczy to mam wszystkie swoje stare strony. Robiłem strony z każdego rozdziału i zapisywałem je – tak się uczyłem. W razie czego wracałem do nich. Te strony to (możesz też sprawdzić ich kody źródłowe, jeśli Cię to interesuje):

Nie zważaj na tekst na stronach 😀 Był tylko, żeby zapełnić strony 😉 Kilka słów o tych stronkach. Generalnie tak wyglądały – zmieniłem tylko parę rzeczy, aby móc je pokazać. Dodałem nofollow, ponadto grafiki tła dałem ze swojego serwera (poprzednio był hotlinkowany z jednej strony) , foto wiewiórki też nowe, bo nie wiem skąd miałem poprzednie zdjęcie. Dodatkowo nazwy plików zmieniłem na: bez spacji i bez polskich znaków (wówczas nie wiedziałem, że nie należy nazywać tak plików).

Jeszcze ze 2 słowa odnośnie przykładu z PHP – okazuje się, że nie działał 😀 A to wszystko przez linijkę na początku dołączanego pliku:

<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>

Nie możesz podejrzeć pliku PHP, więc podaję Ci go tu:

<?php include('rozdzial-9a-szablon-gora.html'); ?>

<p>To jest jakiś przykładowy tekst (...)</p>

<?php include('rozdzial-9b-szablon-dol.html'); ?>

Gdzieś chyba w trakcie nauki zacząłem też szukać innych edytorów tekstu, widać to w źródle niektórych z powyższych stron.

Jak widzisz, po prostu sobie ćwiczyłem na początku. Książka obejmuje jeszcze rozdział o FTP, ale z racji braku własnego serwera tylko go przeczytałem, bez testowania. Właściwie to wtedy jeszcze nie wiedziałem co, gdzie i jak umieścić w sieci. Uczyłem się na razie Tworzenia stron. Ta publikacji wzmogła mój apetyt na wiedzę. Jest to dosyć dobra książka, ale… hmmm… o tym dowiesz się z następnego wpisu 😉

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *